Hak holowniczy Ford Fiesta 2012 – moja historia montażu

Kupiłem w firmie MARTEC, a właściwie w jej części – sklepie DobreHaki.pl –  jak nietrudno się domyślić – hak holowniczy Ford Fiesta. Zdecydowałem się na model C52 największego polskiego producenta – firmy Auto-Hak. Przesyłka dotarła nadzwyczaj szybko (a nawet dwie, jako że auto wyposażone jest w Canbus, co wymusza stosowanie tzw. modułu pośredniczącego pomiędzy instalacją samochodu, a złączem przyczepy). Paczka była niemalże nienaruszona (z jednego boku główna belka haka znalazła sobie drogę na zewnątrz przez karton, ale nie została uszkodzona). Odczekała swoje – no i do montażu.

Obawy, że potrzebny będzie kanał lub co najmniej podnośnik, okazały się niepotrzebne. Dostęp jest wystarczający do samochodu stojącego normalnie na kołach.  Jeśli ktoś jest bardzo wygodny i nie lubi kłaść się na ziemi, to można postawić auto na podnośniku lub na tzw. kobyłkach i zdjąć tylne koła – w tym momencie dostęp będzie wręcz idealny.  Ale naprawdę można obyć się bez tego i montować hak bez większych kombinacji. Jeśli chcecie poznać przebieg innego montażu haka w Fordzie Fusion zapraszam tutaj: http://hakiholownicze.info/hak-holowniczy-samodzielny-montaz/.

Demontaż tylnego zderzaka

Są na ten temat filmiki na YouTube, także nie będę się tu nad tym rozwodzić. Dwie śrubki u góry, dwie u dołu (w nadkolu) (tylko!) kilka spinek od dołu, delikatne wypięcie z bocznych zatrzasków  i zderzak jest nasz! Ja ograniczyłem się do wypięcia ze spinek nadkola z jednej strony, co w zupełności wystarczyło. Uwaga – w nadkolu są dwie śrubki (z obu stron). Jedna, którą trzeba odkręcić,  łączy zderzak z konstrukcją, a druga mocuje odblask (z jednej strony) i lampkę przeciwmgielną z drugiej. Tej nie trzeba odkręcać, chociaż jak się odkręci to nic się nie stanie ;)

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Z zaznaczonych miejsc odkręcamy (po dwie śrubki z każdej strony) belkę wzmacniającą – jej rolę będzie spełniała belka haka, dużo solidniejsza. Stara idzie precz :)

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Hak holowniczy Ford Fiesta – montaż

Po tak wielkim sukcesie patrzymy na instrukcję montażu, bierzemy elementy podłużne i wkładamy je do otworów podłużnic – super!

Z prawej strony:

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

I analogicznie – z lewej:

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Bierzemy woreczek ze śrubkami, dobieramy odpowiednią:

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Niemiłe zaskoczenie.. i proste rozwiązanie :)

Nagle okazuje się, że ponieważ ani podłużnice samochodu ani elementy haka nie są z plasteliny – nie ma żadnej siły,  żeby to przykręcić! :O

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Otwór w elemencie haka jest o prawie pół średnicy niżej niż w podłużnicy!

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Wszelkie próby, przymiarki, łagodna perswazja nie dają rezultatu. Pozostaje odesłanie całości do producenta.. albo analiza sytuacji na chłodno:

Według schematu występy na końcach elementów mają być skierowane w dół, otwór jest niesymetryczny, ale tak naprawdę to te występy nie mają żadnego znaczenia w sensie wytrzymałościowym, więc przeprowadzamy prosty zabieg – odwracamy wbrew instrukcji występami do góry!

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

I teraz otwory pasują! :D Można „złapać” je śrubami, to taka moja metoda – nie dokręcam dopóki nie spasuję całości.

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Z prawej strony dostęp bardzo dobry:

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Z lewej trochę gorzej – trzeba się trochę pogimnastykować, żeby wprowadzić śrubę pomiędzy przewody baku paliwa:

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Jak widać – da się! Podkładki (zwykłą i sprężystą) przytrzymałem przy otworze, wprowadzając tylko śrubę – tak według mnie jest łatwiej.

Teraz można złapać już belkę główną (poziomą) haka.

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Dokręcić…

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

W tej chwili można już dokręcić wszystkie śruby – ponieważ producent nie podał momentów dokręcania śrub, więc po prostu dokręciłem z całą siłą, jaką mogłem przyłożyć na zwykłym 25cm kluczu. Rozmiar śruby  moim zdaniem skutecznie zabezpiecza przed zerwaniem gwintu ;D

Na tym etapie możemy już założyć zderzak – kolejność odwrotna do zdejmowania – i mamy!

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Dopiero w tym momencie można, a nawet trzeba wyciąć w szarym plastiku dolnej części zderzaka podcięcie, aby zderzak nie opierał się na haku.  Ja zrobiłem to przy pomocy lutownicy używanej do spawania tworzyw ( zostawia ona obtopione brzegi, co moim zdaniem lepiej zabezpiecza tworzywo przed ew. pęknięciem), ale można to zrobić czymkolwiek – np. brzeszczotem lub wyrzynarką.

Montaż samego haka z kulą, jak i mocowanie gniazda są trywialne..

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Hak holowniczy Ford Fiesta 2012.

Voilea! Hak holowniczy Ford Fiesta 2012 jest już na właściwym miejscu :)

Montaż wiązki

Elektryka – to zwykła kabelkologia, chociaż trzeba mieć elementarne pojęcie o łączeniu i prowadzeniu przewodów. Kilka uwag ogólnych:

  1. Moduł wymaga zasilania (+), najlepiej od akumulatora lub dowolnego innego punktu stałego (+) gniazda zapalniczki. Wymaga to przeciągnięcia przewodu wzdłuż całego auta np. wzdłuż wiązki w progach auta po zdjęciu tapicerki (plastik osłon, na zatrzaskach). Przewód ten nie może być za cienki – musi mieć co najmniej 1,5 mm2)
  2. Pozostałe kabelki sterujące łączy się równolegle do lampy tylnej. Ja osobiście nie wierzę w spinki (dostarczane zresztą w komplecie z instalacją modułu) dają one szybki efekt, ale trwałość styku pozostawia wiele do życzenia… Wszystkie kabelki zostały porządnie polutowane i zaizolowane. Masa – podkręcona pod masę lamp – śruba w lewym nadkolu.
  3. Kabelki do złącza przyczepy trzeba przewlec przez dostarczany w komplecie plastikowy wężyk (jest z tym trochę zabawy). Na zewnątrz samochodu można przepchnąć je wykorzystując gumową uszczelkę – przepust kabelków do lampy przeciwmgielnej (lewy dół).
  4. Wiązkę przewodów warto jest przypiąć „trytkami” do belki, następnie pamiętać o uszczelce gniazda (u mnie zapomniana w komplecie, ale szybko dosłana przez dostawcę),  całość można wygodnie zmontować w ręce,  bo część z kontaktami można łatwo wyjąć z gniazda, potem włożyć z powrotem i całe gniazdo założyć (przykręcić) do wspornika, który ma specjalną przerwę do przeprowadzenia kabelków (wiązki).

Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.